niedziela, 5 lipca 2015

Zakynthos, w poszukiwaniu smaków świata - część 2

Zbyt wiele pysznych i pięknych miejsc zwiedziłam na Zakynthos, by zmieścić wszystko w jednym poście. Dlatego relację podzieliłam na dwie części. Zgodnie z zapowiedzią w drugiej części, przeczytacie o greckich Souvlakch, a także poznacie północ wyspy, którą miałam przyjemność zwiedzać z Zante Magic Tours. To polskie biuro, które wszystkim zainteresowanym polskim turystom, ukazuje uroki i najpiękniejsze zakamarki wyspy ;) ! A tymczasem Zakynthos Part 2 ! :)




RESTAURACJE

SWEET REVANGE
W tej restauracji próbowałam typowego greckiego jedzenia, czyli Souvlaków. Są to szaszłyki z kurczaka lub wieprzowiny z grilla, podawane najczęściej z cytryną, chlebkami pita, sosem tzatziki i frytkami. Nie ukrywam ze souvlaki ją jednym z moich ulubionych typowo greckich dań. Cena nieco ponad 8 euro, ale danie jest naprawdę duże i moim zdaniem warte swojej ceny. Nie można opuścić Grecji bez spróbowania tej propozycji :)




TOM &JOHN
Już sama nazwa wskazuje, że Anglicy znajdą tu coś dla siebie. Śniadania w stylu jajka, bekon to na Zakynthos chleb powszedni. Ale w tym miejscu nie korzystałam z pewnością z oferty śniadaniowej. Tom&John położony bardzo blisko plaży, zwabił mnie podczas leżakowania głodnym brzuchem. Ze względu na porę lunchową wybór padł na TUNA SALAD. Świeże warzywa, rybka, oliwa z oliwek - niby proste ale jakie dobre. Byłam zachwycona :) Polecam sałatki w tym miejscu bo porcje są naprawdę duże. W porównaniu z Cesar Salad z Restauracji Yum Yum Greek, gdzie sałatka była naprawdę mała, tutaj można się porządnie najeść :)



ALKOHOLE
Jak pisałam w poprzednim poście, wino to podstawa na Zakynthos. W sklepie, można je kupić już od 4 euro za butelkę, w restauracji od 2 euro za kieliszek. Wina nie traktujemy w Grecji jak alkohol, więc można pić bez wyrzutów sumienia :D Poza tym w sklepach popularne piwa to Amstel i Mythos. Ze smakowych bez problemu dostaniemy Somersby :) Natomiast moja uwaga, jeśli chodzi o smakowe piwo skupiła się na czymś o nazwie Kopparberg. 4.5 % alkoholu więc nie takie light jak na piwko, natomiast największy hit to smaki tego piwa... Od truskawki i limonki, po arbuz i mango. Cena od 1.50 euro ;) A ! jeszcze jedno... bimber z miodem - jego też musiałam spróbować :) pychota  :D Na zdjęciu wieczorna rozpusta z chipsami i truskawkowym piwem :D


WARTO ZOBACZYĆ

Przechadzając się pewnego dnia po Tsilivii, napotkaliśmy polskie biuro ZANTE MAGIC TOURS, które organizuje wycieczki po wyspie Zakythos dla Polaków. Bez chwili zastanowienia, zdecydowaliśmy się na wykupienie wycieczki Mix Północ, w ten sposób zapewniając sobie możliwość zwiedzenia najpiękniejszych miejsc północnej części wyspy. Cena 35 euro za cały dzień wrażeń. 

Jestem bardzo zadowolona z wyboru Zante Magic Tours... Świetna przewodniczka Magda, o ogromnej wiedzy na temat wyspy, bo jak sama mówiła, pojęła za męża Greka i od kilkunastu lat jest mieszkanką Zakynthos. Dzięki niej poznaliśmy nie tylko najpiękniejsze miejsca, lokalne produkty, ale także  dowiedzieliśmy się dużo ciekawostek, o których nikt nie mówi... przykład? dla Greka dwie najważniejsze osoby w życiu to oczywiście Mamusia i pierworodna córka :D Także dziewczyny, podobno Greków lepiej sobie odpuścić, chcąc mieć w związku odpowiednią pozycję :P Ale zobaczymy jak wygląda Zakynthos na północy :)

Port Agios Nikolaos, z którego można wyruszyć w rejs do Błękitnych Grot i Zatoki Wraku.

Plaża Xigia - Siarkowe Spa
Jak tylko podjechaliśmy do tego miejsca, od razu dało się to mocno poczuć. Podwodne źródła siarkowe, dają mocny, ostry zapach... Choć w sumie ciężko to nazwać zapachem. Dla mnie poprostu śmierdziało nie do wytrzymania :) Natomiast sama plaża jest piękna, a woda ma właściwości lecznicze. Niektórzy plażę tą nazywają siarkowym, kolagenowym SPA. Dobrze działa na skórę, radzi sobie podobno z bólami reumatycznymi. Trzeba jednak uważać na stroje kąpielowe, bo siarka znajdująca się w wodzie może je odbarwiać, oraz na srebrną biżuterię, lepiej jej w tej wodzie nie zanurzać, może czarnieć ;) Ja nie zdecydowałam się na kąpiel w tej wodzie, ale z pewnością urok i piękno plaży zmobilizowały mnie do kilkunastominutowego plażowania mimo nieprzyjemnej aury zapachowej ;)


Blue Caves - Błękitne Groty
To pięknie ukształtowane skały w północnej części wyspy, do których, z Zante Magic Tours wyruszyliśmy z małego, pięknego portu Agios Nikolaos statkiem. Groty można podziwiać właśnie od strony morza. Uwielbiam takie naturalne piękno. Przy jednej z nich zatrzymaliśmy się, by chętni mogli zanurkować i wpłynąć do jednej Błękitniej Groty. Skąd taka nazwa? Światło, które dostaje się do ich wnętrza, tworzy niepowtarzalne wrażenie, przejrzystości i błękitności wody. 



Zatoka Wraku - Navagio
Jak dla mnie największy HIT Wyspy. Nie opuszczaj Zakynthos, zanim nie zwiedzisz Zatoki Wraku. Miejsce absolutnie, niewyobrażalnie genialnie. Plaża ta, zaliczana jest do jednej z pięciu najpiękniejszych plaż świata i wcale mnie to nie dziwi. Do tej pory mam ciarki gdy pomyślę o tym miejscu. Dzięki Zante Magic Tours, miałam możliwość zobaczenia Zatoki z dołu, dopływając do niej statkiem, gdzie można plażować i kąpać się w błękitnej, przezroczystej wodzie, pomiędzy ogromnymi klifami.



Ale zwiedziłam i zobaczyłam Zatokę z góry. Nie mówię jednak o oglądaniu jej z turystycznego punktu widokowego. Przewodnicza Magda zaprowadziła nas w miejsce jak z bajki. Idąc brzegiem wysokiego, stromego klifu mogliśmy podziwiać widoki, zamieszczane w pocztówkach czy zdjęciach zachęcających do podróżowania po Grecji. Każdy to miejsce z pewnością kojarzy. I wiecie co? To piękno z pocztówki to jest nic, w porównaniu z wrażeniami na żywo. A zdjęcia z pewnością nie muszą być poprawiane w żadnym programie graficznym. To miejsce samo w sobie jest idealne ! 



DEGUSTACJA LOKALNYCH PRODUKTÓW
Magda z Zante Magic Tours zabrała nas po dniu pełnym wrażeń do wioski Anafonitria na degustację lokalnych produktów. Greckie małżeństwo, przywitało nas rzecz jasna, winem oraz chlebem z oliwą i oregano. Miałam przyjemność spróbować miodu tymiankowego, świeżych oliwek, sezamek, migdałów, czy też zakyntoskich rodzynek. Lokalna odmiana charakteryzuje się tym, że rodzynki są malutkie i bardzo słodkie. W polskich sklepach takich nie spotkamy.


PODSUMOWANIE
Oprócz zwiedzania i jedzenia był też czas na błogie nic nie robienie i relax:) Były to chwile, które pozwoliły zregenerować siły i prawdziwie odpocząć :) Plażowanie to moje ulubione zajęcie... słońce, szum morza, zimny drink i ON :) czego chcieć więcej :)


Wakacje na Zakynthos uważam za jak najbardziej udane. Piękna zielona wyspa, bogata w historię, piękno naturalne i smaczną kuchnię. Wszystkich wrażeń i emocji nie sposób opisać. Nie taki też przyświecał mi pisząc tego posta. Z pewnością, jeśli zamierzacie wybrać się do Grecji, rozważcie tą właśnie wyspę. Ja się nie zawiodłam i długo wspominać będę t,o co na niej przeżyłam. Przypominać o tym będą z pewnością cudownego zdjęcia i post o Zakynthos, który tym samym kończę ! :)

Jeśli chcecie zobaczyć pierwszą część posta o Zakynthos, zapraszam :) 
Wystarczy kliknąć w poniższy link :)


Dla zainteresowanych  Filmowanie i fotografowanie z powietrza dronem

Do kolejnego przepisu Kochani :)
Pozdrawiam,
Ania


10 komentarzy:

  1. Jej, jaka ta woda piękna i błękitna! Aż się ma ochotę wejść w monitor i się w niej wykąpać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a zdjęcia nawet nie oddają kolorów i piękna jakie prezentują na żywo :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia umieściłaś na blogu. Wczoraj wróciłam z Krety i jeszcze mam w pamięci dania, o których piszesz. Bardzo lubię grecką kuchnię. Z przyjemnością obejrzałam twój opis wycieczki do Zakynthos. Grecja jest rzeczywiście bardzo urokliwa. Masz rację, souvlaki są bardzo dobre. I pokazałaś Grecję taką, jaka jest. Pachnąca ziołami i zapadająca w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kretę muszę koniecznie zobaczyć, póki co nie miałam tej przyjemności :)

      Usuń
  3. Super :) piękne krajobrazy i wspaniałe jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i smacznie właśnie taka jest Grecja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak jestem w Grecji to non stop jem sałatkę grecką. Tam warzywa maja zupełnie inny smak niż u nas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zdecydowanie, a oliwki to zupełnie inna, grecka bajka :)

      Usuń
  6. Mogłabyś napisać coś więcej nt. cen żywności? Planuję lecieć we wrześniu, ale ciągle zastanawiam się, które miasto wybrać i czy warto wybrać opcję z wyżywieniem w hotelu. I co dokładnie było w cenie tej super wycieczki na północ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam :) Jeśli chodzi o wyżywienie, to w cenie hotelu miałam tylko śniadania... niestety nic specjalnego, monotonnie i brak greckich specjałów. Resztę zapewniałam sobie we własnym zakresie i to najlepsze co można zrobić :) chyba, że masz jakiś polecony hotel, w którym wiadomo, że jedzenie jest dobre. Natomiast ja nie lubię się ograniczać propozycjami kulinarnymi hotelu ani godzinami ich wydawania :) jadłam kiedy chciałam i gdzie chciałam :) A zaznaczę, że jadłam w greckich tawernach dużo i często :) a co najlepsze - za wycieczkę z wyżywieniem z biurem podróży trzeba zapłacić ok 2.200 zł albo nawet więcej. Chcesz wyjść na miasto i zjeść coś innego płacisz dodatkowo, więc koszty wzrastają, Ja zamknęłam się z całą wycieczką w kwocie ok 2000 zł. W tym bilety lotnicze, hotel, wycieczki po Zakynthos,wynajęcie samochodu, taxi z/i do hotelu (z lotniska nie ma innej opcji jak tylko taxi - istny monopol transportowy) itp. :) Przy wycieczce z biurem podróży nie ma szans na taką kwotę. Trzeba przygotować dużo więcej.

      Co do cen żywności - śniadanie można zjeść za ok 6 euro. Sałatki: grecka, cezar, z tuńczykiem itp. ceny 5 - 8 euro. Dania obiadowe tj. makarony, risotto, souvlaki - ok 7-10 euro. Ryby i owoce morza droższe ponad 12 euro i wzwyż. Można rzecz jasna zjeść taniej np. pita gyros ok 2,50 euro. Lampka wina od 1,70 euro do 3,00 euro. Piwko ok 2,50 euro. Alternatywą jest też przygotowywanie jedzenia we własnym zakresie robiąc zakupy w marketach. To jest napewno tańsza opcja, natomiast ja wyznaję zasadę, że nie po to jeżdżę na wakacje by spędzać je w kuchni :)

      Je Wycieczka mix północ z Zante Magic Tours - 35 euro. Zwiedzanie winnicy i degustacja win, punkt widokowy na Kefalonię, plaża Xigia, Port Agios Nikolaos, Rejs do Zatoki Wraku, plażowanie godzinne w zatoce wraku, podróż do punktu widokowego, którego można podziwiać z góry Zatokę Wraku, degustacja lokalnych produktów w grackiej rodziny, i zwiedzanie prawosławnego kościoła połączone z powieścią o historii Zakynthos. Wycieczka całodniowa i naprawdę mogę polecić :)

      P.S. Kto jest w Grecji, polecam zakupić tam prawdziwą oliwę z oliwek. Smak i aromat nieporównywalny z tymi, które możemy kupić w polskich sklepach :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...